Kuchnie na wymiar
Kuchnie na wymiar we Wrocławiu
Kuchnia to najdroższy mebel w mieszkaniu i jedyny, z którego korzysta się codziennie przez kilkanaście lat. Dlatego projektujemy ją pod konkretne pomieszczenie i pod sposób, w jaki naprawdę gotujesz.
Kuchnia na wymiar to zabudowa projektowana pod wymiary konkretnego pomieszczenia, a nie składana z gotowych modułów o stałej szerokości. W praktyce oznacza to zero szpar przy ścianie, wykorzystaną przestrzeń nad szafkami i szafki dopasowane do tego, co faktycznie w nich trzymasz. U nas droga od pomiaru do montażu zajmuje 4–6 tygodni.
Dlaczego wymiar, a nie gotowe moduły
Gotowe kuchnie produkuje się w szerokościach co 15 centymetrów. W pomieszczeniu, które ma 3,42 m, taka zabudowa zostawi kilkanaście centymetrów szpary — najczęściej zasłoniętej listwą. To nie jest wada estetyczna, tylko utracone miejsce na pełną szafkę z szufladami.
Do tego dochodzą ściany. W blokach z wielkiej płyty i w kamienicach rzadko trafiamy na kąt prosty; różnica dwóch–trzech centymetrów na długości ciągu jest normą. Zabudowa na wymiar bierze to pod uwagę już na etapie pomiaru, bo mierzymy w kilku punktach i sprawdzamy pion.
Trzeci powód jest praktyczny: wysokość. Standardowy blat na 86 cm jest kompromisem dla osoby o wzroście 170 cm. Jeśli gotuje ktoś wyraźnie wyższy albo niższy, podniesienie lub obniżenie blatu o kilka centymetrów zmienia komfort pracy bardziej niż jakikolwiek dodatek z katalogu.
Układ, który ma sens w codziennym gotowaniu
Zaczynamy od trzech punktów: lodówki, zlewu i płyty grzewczej. Odległości między nimi decydują o tym, ile kroków wykonasz przy każdym obiedzie. W kuchni jednorzędowej ustawiamy je w kolejności lodówka → zlew → płyta, żeby produkty wędrowały w jedną stronę.
W kuchni w kształcie litery L albo U pilnujemy, żeby żaden bok trójkąta nie był krótszy niż 120 cm i dłuższy niż 270 cm. Poniżej robi się ciasno przy otwartych szufladach, powyżej zaczyna się chodzenie.
Wyspa wygląda dobrze na zdjęciach, ale wymaga miejsca. Przy jednostronnym dostępie potrzeba 90 cm przejścia, a jeśli ktoś ma za wyspą przechodzić, gdy druga osoba stoi przy otwartej zmywarce — 120 cm. Przy mniejszym pomieszczeniu uczciwie odradzamy wyspę i proponujemy półwysep.
Fronty: z czego realnie wybierasz
Płyta laminowana — najbardziej odporna na zarysowania i najtańsza. Dobre okleiny drewnopodobne wyglądają dziś przekonująco, a struktura pod palcem odpowiada rysunkowi słojów.
MDF lakierowany — jednolity kolor, dowolny odcień, możliwość frezowania i frontów bezuchwytowych. Lakier matowy jest przyjemniejszy w odbiorze, ale wymaga ścierki z mikrofibry; wysoki połysk pokazuje każdy odcisk palca.
Fornir — prawdziwe drewno na płycie. Najdroższy i najbardziej wrażliwy na wilgoć, ale jako jedyny starzeje się ładnie.
Akryl — głęboki połysk odporniejszy na zarysowania niż lakier połyskowy.
Blat — tu najczęściej pada zła decyzja
Blat dotykasz częściej niż jakikolwiek front i to on jako pierwszy pokazuje wiek kuchni. Laminat o grubości 38 mm jest tani i całkiem odporny, ale nie znosi gorących garnków stawianych bezpośrednio i nie da się go szlifować.
Konglomerat kwarcowy jest twardy, jednolity i odporny na plamy, za to ciężki i droższy. Spiek kwarcowy wytrzymuje temperaturę i nóż, ale jest kruchy przy krawędziach i wymaga precyzyjnego montażu. Drewno wymaga olejowania co rok — i albo się to lubi, albo nie.
W kuchni, w której gotuje się codziennie dla czterech osób, doradzamy konglomerat albo spiek. Tam, gdzie kuchnia jest głównie reprezentacyjna, laminat wystarczy i zostawia budżet na lepsze fronty.
Okucia decydują o tym, jak kuchnia się zestarzeje
Zawiasy i prowadnice to jedyne elementy kuchni, które pracują kilkanaście tysięcy razy. Po pięciu latach różnica między okuciem markowym a najtańszym jest słyszalna: szuflada albo domyka się cicho, albo uderza.
Standardem, który polecamy, są prowadnice z pełnym wysuwem i cichym domykiem oraz zawiasy z regulacją w trzech płaszczyznach — dzięki nim front da się wyrównać po latach, gdy budynek popracuje. Podnośniki do szafek górnych mają sens tam, gdzie drzwi uchylne wchodziłyby w głowę.
Wymiary, które warto znać przed pomiarem
| Wysokość blatu roboczego | 86–92 cm |
|---|---|
| Głębokość szafki dolnej z blatem | 60–65 cm |
| Głębokość szafki górnej | 30–40 cm |
| Odstęp między blatem a szafką górną | 50–60 cm |
| Minimalne przejście przy wyspie | 90 cm (120 cm przy dwóch osobach) |
| Bok trójkąta roboczego | 120–270 cm |
| Grubość blatu laminowanego | 38 mm |
| Czas od pomiaru do montażu | 4–6 tygodni |
To wartości orientacyjne, od których zaczynamy projekt. Ostateczne wymiary ustalamy po pomiarze u Ciebie.
Pytania
Najczęstsze pytania
Ile trwa realizacja kuchni na wymiar?
Od pomiaru do montażu mija zwykle 4–6 tygodni. Pierwszy tydzień to projekt i akceptacja, reszta to produkcja. Sam montaż zamykamy w jeden lub dwa dni, żeby nie rozciągać remontu.
Czy pomiar jest płatny?
Nie. Przyjeżdżamy na pomiar bezpłatnie i bez zobowiązań — również do Wrocławia i okolic. Wycenę dostajesz w ciągu 48 godzin od pomiaru.
Czy trzeba mieć gotowe AGD przed pomiarem?
Nie trzeba go mieć fizycznie, ale trzeba znać modele. Zabudowa powstaje pod konkretne wymiary piekarnika, płyty i zmywarki — zmiana modelu po produkcji oznacza przeróbkę.
Czy robicie kuchnie w mieszkaniach w stanie deweloperskim?
Tak, i to dobry moment, żeby się odezwać. Na etapie stanu deweloperskiego można jeszcze przesunąć punkty wodne i gniazdka pod projekt kuchni, zamiast dopasowywać kuchnię do instalacji ustawionej przez dewelopera.
Co, jeśli po montażu coś się rozreguluje?
Przyjeżdżamy i regulujemy. Montaż prowadzi ten sam zespół, który mebel wykonał, więc poprawki robimy od ręki, a nie po konsultacji z podwykonawcą.
Zacznijmy od bezpłatnego pomiaru
Przyjeżdżamy do Ciebie, mierzymy i omówimy projekt na miejscu. Wycenę dostajesz w 48 godzin, bez zobowiązań.